Blog

Pokrycie kapitału w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością

Z ust jednego z młodych przedsiębiorców padło pytanie – czy spółka z o.o. może funkcjonować bez całościowego pokrycia kapitału zakładowego, ponieważ w odpisie z KRS jednej ze spółek miał do czynienia z taką adnotacją. Więc jak przedstawia się sytuacja – może czy nie może?

Prawdopodobne jest, że zauważyliście w dokumentach handlowych, odpisach KRS czy na stronach www spółek akcyjnych, że widnieje tam informacja o kapitale zakładowym sugerująca jego statutową wysokość oraz wzmianka o tym, w jakiej kwocie został on pokryty. Zwykle wygląda to w ten sposób – kapitał zakładowy 100.000 złotych wpłacony w całości czy kapitał zakładowy 500.000 złotych, kapitał wpłacony 200.000 złotych.

Fakt ten wcale jednak nie oznacza, że akcjonariusze nie są zobowiązani do wniesienia wkładów. Są, jednakże zasady ich uiszczenia są ukształtowane odmiennie niż w przypadku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. W przypadku spółki akcyjnej akcje uznawane za wkład pieniężny powinny być pokryte przynajmniej w 1/4 przed zarejestrowaniem spółki. Pozostała część może zostać uiszczona już po rejestracji spółki w terminach ustalonych w statucie. Ustawa nie określa w tym zakresie jakichkolwiek ograniczeń. Trzeba jednak pamiętać, iż nie powinno to być odwlekane w nieskończoność. Wkłady pieniężne należy wnieść nie później niż w ciągu roku od zarejestrowania spółki.

Dlatego też, informowanie kontrahentów o rzeczywistym pokryciu kapitału zakładowego jest całkowicie uzasadnione.

W przypadku spółek z ograniczoną odpowiedzialnością kapitał zakładowy winien zostać wniesiony w całości już w chwili rejestracji spółki. Ogół członków zarządu zgłaszając spółkę do Krajowego Rejestru Sądowego, składa oświadczenie (z pełną świadomością odpowiedzialności karnej), że wkłady na pokrycie kapitału zakładowego zostały uiszczone przez ogół wspólników w całości. W przypadku, gdy brak jest takiego oświadczenia, sąd rejestrowy nie ma obowiązku zarejestrowania podmiotu.

Z czego zatem wynika adnotacja w Krajowym Rejestrze Sądowym o niepokryciu kapitału zakładowego spółki z ograniczoną odpowiedzialnością? Czy możliwe jest, że to omyłka sądu?

Odpowiedź brzmi – nie. Taką adnotację można znaleźć przy spółkach rejestrowanych za pośrednictwem drogi elektronicznej. Z uwagi na kwestie techniczne zasady wnoszenia wkładów do e-spółek wyglądają stosunkowo inaczej. Do spółki zakładanej z poziomu Internetu możemy jedynie uiścić wkłady pieniężne (wniesienie aportu obliguje nas do późniejszej modyfikacji umowy spółki. Wpłata na rachunek spółki powinna nastąpić w terminie siedmiu dni od dnia jej rejestracji. Z uwagi na to, iż w dacie rejestracji kapitał zakładowy może nie być jeszcze pokryty, w odpisach z Krajowego Rejestru Sądowego takich spółek możemy znaleźć informację – kapitał nie został pokryty lub, że został pokryty tylko częściowo.

Czy to wszystko oznacza, że kapitał zakładowy spółek z ograniczoną odpowiedzialnością może nie zostać uiszczony, lub zostać wniesiony tylko w części? Oczywiście, że nie. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. Jest to tylko i wyłącznie opcja przejściowa, zaś wspólnicy powinni wnieść wkłady w jak najkrótszym terminie. Obowiązkiem zarządu jest złożenie w Krajowym Rejestrze Sądowym oświadczenia, w ciągu 7 dni, że wkłady w całości są już w spółce. Jeżeli jednak to nie nastąpi, sąd nie ma możliwości rozwiązania spółki, ale może podejmować środki motywujące zarząd i wspólników do rychłego zakończenia tej kwestii.

 

Czytaj więcej

Sposoby wyjścia wspólnika ze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

Zwaśnieni wspólnicy, choroba czy wypalenie zawodowe – istnieje wiele możliwości, dla których wspólnicy mogliby zrezygnować ze spółki. Zazwyczaj taką ewentualność przeprowadza się poprzez zbycie lub odwołanie udziałów. Możliwością, która pozwoliłaby na w miarę skuteczne pożegnanie byłoby wypowiedzenie udziału. Pozostaje tylko jedno pytanie – jakie skutki oznaczałoby to dla wspólników i spółki?

Niestety, w momencie, gdy wspólnicy są w stanie konfliktu, przeprowadzenie zbycie lub umorzenie udziałów jest nad wyraz trudne. Trudności te biorą się zazwyczaj ze stosunkowo rygorystycznie obwarowanych perspektyw zbycia udziałów w umowie spółki. Wspólnicy obawiając się tego, że do biznesu mogłaby wejść niemile widziana osoba, wprowadzają mnogie ograniczenia w kwestii obrotu udziałami (zwłaszcza wymóg zgody zgromadzenia wspólników i prawo pierwszeństwa w  nabyciu). W momencie braku zgody wspólników wykonanie takiego zbycia przekłada się na stratę masy nerwów, pieniędzy i czasu.

Jak już wspominałem rozwiązaniem, które mogłoby okazać się dogodnym, byłoby wypowiedzenie udziału. Wspólnik, który chciałby zrezygnować z dalszego działania w spółce, musiałby złożyć jedynie stosowne oświadczenie woli. I tutaj pojawia się powyższe pytanie – czy takie działanie oznaczałoby jedyne wypowiedzenie udziału, czyli zrezygnowanie wspólnika ze spółki, czy jednak skutkowałoby rozwiązaniem spółki? I jeszcze jedno pytanie – jakie konsekwencje majątkowe, zarówno dla spółki, jak i wspólników rodziłoby takie działanie? Zdania w tej kwestii są różne, zaś kodeks spółek handlowych tej kwestii nie ocenia. Jest to tematyka zasługująca na własny wpis. Z pewnością wypowiedzenie udziału jest niedozwolone, jeżeli taka ewentualność nie została zaplanowana w umowie spółki.

Z uwagi na to, iż ustawa nie porusza kwestii wypowiedzenia udziałów w spółce z o.o., brak jest w tym temacie nabytej praktyki dotyczącej orzecznictwa sądów rejestrowych. Dlatego też byłbym raczej ostrożny w określaniu takich postanowień w umowie spółki. Moja ostrożność kierowana jest uprzedzeniem przed wydłużającymi się postępowaniami rejestrowymi, ale również niechęcią przed wdrażaniem rozwiązań, które mogą przełożyć się na długi i niepewny proces.

W tej perspektywie wykorzystanie znaleźć może odmienna konstrukcja prawa spółek – przymusowe umorzenie udziałów i jego rodzaj, czyli umorzenie automatyczne.

Umowa spółki może zakładać, że w sytuacjach w niej określonych, udziały wspólnika ulegają umorzeniu (nie biorąc pod uwagę woli wspólnika). Podstawy do takiej możliwości powinny być w umowie jasno i dokładnie opisane, powinny wprowadzać jednakowe reguły dla każdego ze wspólników i być niezależne, od wszystkich czynników oceniających.

Za umorzone udziały, wspólnikowi należy się odpowiednie wynagrodzenie, które nie powinno być mniejsze niż suma aktywów netto, które przypadają za określony udział, pomniejszona o sumę przeznaczoną do podzielenia między wspólników. Skonstruowana umowa powinna określać jasno zasady wynagradzania na rzecz wspólnika, który wychodzi ze spółki, w zamian za umorzone udziały.

Czytaj więcej

Potrzebujesz więcej informacji

Masz jakiekolwiek pytania? Nie wiesz od czego zacząć Naszą wspólną współpracę? Skorzystaj z formularza dostępnego na stronie, bądź po prostu odwiedź zakładkę KONTAKT i zapoznaj się z danymi, które są tam zawarte. Pamiętaj, jesteśmy do Twojej dyspozycji!

Czytaj więcej

Kup gotową spółkę

Umożliwiamy Ci zakup czystej, gotowej i zarejestrowanej spółki. Dzięki nam zaoszczędzisz masę czasu i ominiesz stertę męczących formalności. Wszystkie niezbędne informacje i specyfikę naszej działalności znajdziesz na stronie.

Czytaj więcej

Firma z doświadczeniem

Mimo tego, że jesteśmy młodym i ambitnym zespołem doradczym to wyróżnia nas wieloletnie doświadczenie. Zdobyta wiedza, wspólna pasja i chęć wykonywania usług na najwyższym poziomie przekładają się na profesjonalne podejście do każdego zlecenia.

Czytaj więcej
Translate »